Forum LKS Włodawianka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Włodawa
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum LKS Włodawianka Strona Główna -> O wszystkim i o niczym
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wars
komandor
komandor


Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 20:43, 19 Mar 2010    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wars
komandor
komandor


Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:34, 01 Lip 2010    Temat postu:

Cytat:
MUZEUM POJEZIERZA ŁĘCZYŃSKO - WŁODAWSKIEGO
ul. Czerwonego Krzyża 7
22-200 Włodawa tel./fax. (082) 5722 178
e-mail: [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

"Do Włodawy nad Bugiem
chociaż raz trzeba przyjechać,
by później móc tu powracać".


Włodawa to wyjątkowe miejsce. Znajduje się na granicy trzech odmiennych przestrzeni, na rozdrożu trzech różnych światów. Jest punktem styku trzech religii: chrześcijańskiej, prawosławnej, żydowskiej. Zjawisku przenikania kultur zawdzięcza swoją niezwykłość.
Raz w roku jesienią tę magiczność mogą poczuć wszyscy. Piętnastotysięczne miasteczko jest wtedy na ustach wielu ludzi, tętni życiem, błyszczy światłem kultur...a to dzięki organizowanemu tu Festiwalowi Trzech Kultur.
Muzeum - główny jej gospodarz i organizator realizuje w ten sposób
ekumeniczny program ochrony, edukacji i promocji miejscowej tradycji pogranicza kultur, tolerancji i koegzystencji twórców dziejów Włodawy.
Festiwal Trzech Kultur to niezwykła impreza łącząca przeszłość tego
magicznego, kresowego miasteczka z jego teraźniejszością. Ma ona swoją oryginalną specyfikę. W czasie trzech dni zacierają się różnice, trwa dialog kultur, który łączy, fascynuje, inspiruje. To czas, gdy odbywają się koncerty i przedstawienia z udziałem gwiazd największego formatu oraz liczne wystawy. Dopełnieniem trzech dni z gwiazdami będą działania edukacji kulturalnej w postaci warsztatów i spotkań
teatralnych. Naszych uczestników nie można zawieść. Tworząc program
pamiętaliśmy, by wszystkim dostarczyć licznych atrakcji. By śmiechu, łez, emocji i wzruszeń było co niemiara.
Każda edycja festiwalu jest inna, każda ma swoje motto, myśl przewodnią...
Tym razem festiwal będzie chciał opowiedzieć o znakach wyróżnikach religii katolickiej i żydowskiej, symbolach przynależności takich jak krzyż czy zawsze wiernym judaizmowi - mezuzom, tefilinom i cicitom. Żyjemy bowiem w świecie znaków, dość często nie zdając sobie z tego sprawy.
Jesteśmy przekonani, że wspólnie odnajdziemy tu miejsce, "... gdzie biblijne pieśni wiatr łączy z polską piosenką, słowiańskim żalem ..." i żydowską nadzieją.
Dajmy się uwieść temu niezwykłemu klimatowi. Włodawa to naprawdę magiczne miasto.

Zapraszamy do wspólnego z nami świętowania.

Włodawscy Muzealnicy


Powrót do góry
Zobacz profil autora
settler
komandor
komandor


Dołączył: 25 Wrz 2005
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Włodawa

PostWysłany: Czw 10:38, 05 Sie 2010    Temat postu:

Wirtualny spacer po Włodawie. Szkoda, że tak mało lokacji.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wars
komandor
komandor


Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 13:29, 16 Paź 2010    Temat postu:

Cytat:
Co się dzieje we włodawskim MOSiR?

Włodawski MOSiR od pewnego czasu działa w okrojonej obsadzie. Wiesław Dynkiewicz poszedł na półroczny urlop, a Henryk Rusiński na zwolnienie lekarskie. W mieście słychać głosy, że to z powodu konfliktu z dyrektorem Ośrodka Januszem Urbańskim. Dyrektor twierdzi, że żadnego konfliktu nie ma.
Wiesław Dynkiewicz, który był wcześniej p.o. dyrektora MOSiR, i Henryk Rusiński, który jest radnym powiatowym, to jedni z najbardziej doświadczonych pracowników Ośrodka. Mają wieloletni staż pracy, od podszewki znają problemy włodawskiego sportu. Janusz Urbański przyszedł do Ośrodka trzy lata temu. Objął stanowisko p.o. dyrektora. Wcześniej pracował w Telekomunikacji. Urbański należy do PO, podobnie jak burmistrz, powołujący go na stanowisko dyrektora MOSiR.

Jak mówi nam anonimowo jeden z pracowników Ośrodka, relacje nowego dyrektora z Dynkiewiczem i Rusińskim od początku nie były najlepsze. - Obaj potrafili mieć swoje zdanie, a to nie zawsze się podoba przełożonym - analizuje podłoże konfliktu nasz rozmówca. - Później doszedł do tego nowy system premiowania pracowników. Zarobki w ośrodku to ledwie 1200-1300 zł na rękę i premie w wysokości 200-300 zł ratowały nie jeden budżet domowy. Ale od jakiegoś czasu dyrektor premii niektórym pracownikom nie przyznawał, albo znacznie je obniżył. Tak właśnie było m.in. w przypadku Wieśka, choć to on jeden w soboty, niedziele i świątki zawsze był do dyspozycji, prowadził zawody, rozgrywki. A zamiast podziękowań coraz częściej były do niego pretensje i chłop tego nie wytrzymał.

W. Dynkiewicz w ostatnich dniach wziął półroczny urlop. Nie chciał jednak komentować swojej decyzji. - To jest sprawa pomiędzy mną i dyrektorem. Nie należę do osób, które żalą się za pomocą mediów. Przyjdzie czas, wyjaśnimy sobie co nieco - mówi W. Dynkiewicz.

Od dłuższego czasu w MOSiR nie widać również Henryka Rusińskiego. Jest na zwolnieniu lekarskim. Jak twierdzi nasz informator, kłopoty zdrowotne Rusińskiego wiążą się m.in. z atmosferą w pracy. - Rusiński krytycznie oceniał to, co dzieje się w MOSiR. Był odsuwany na bok, a do MOSiR-u przyszli nowi ludzie, którzy kiedyś pracowali z dyrektorem Urbańskim w Telekomunikacji - wyjaśnia nasz rozmówca. - Pewnie wcale nie pali się mu, by wrócić do pracy.

O sprawę „absencji” dwóch najbardziej doświadczonych pracowników zapytaliśmy dyrektora Urbańskiego (przez telefon nie chciał z nami rozmawiać, odpisał w mailu).

- Nieobecność pracowników nastąpiła z przyczyn obiektywnych, mam na myśli zwolnienie lekarskie i urlop - m.in. napisał Urbański, dementując pogłoski o konflikcie z oboma pracownikami, którzy mieli głośno komentować jego sposób kierowania Ośrodkiem. - Jestem otwarty na konstruktywną krytykę, gdyż tylko taka wyzwala chęć do pracy bez względu na to, kto ją wygłasza - stwierdził dyrektor.


Źródło: NOWY TYDZIEŃ
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum LKS Włodawianka Strona Główna -> O wszystkim i o niczym Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin